Zdarza się, że jak mówię że moje dzieci jedzą na śniadanie jaglankę czy owsiankę to słyszę:

„- Ojej, moje dziecko tego w życiu by nie zjadło.

- A próbowałaś zrobić?

- Nie, ale na pewno nie zje.”

Dlaczego nie dać dziecku zdecydować? A może dać mu czas i przysłowiowe 10 prób? Samemu jeść i dać skubnąć od siebie? Pozwolić dziecku przyrządzić taką potrawę dla mamy lub taty, nawet jeśli maluch się zapiera, że sam nie będzie jadł. Próbować zmieniać dodatki. Przede wszystkim próbować. Bo bez tego, to na pewno nie zje. U mnie małe dziecko je takie śniadania od początku, ale duże też musiało zmienić nawyki i nie było wcale prościutko. Nie jest też tak, że każdy rodzaj jaglanki czy owsianki się sprawdzi. Dzieci też mają swoje gusta smakowe. Tak jak my dorośli.

Nie ma co się czarować. W sytuacji, gdy mamy dzieci, a szczególnie gdy jest ich więcej niż jedno, pracujemy zawodowo na full time i mamy się wszyscy zjawić o odpowiedniej porze, o poranku w określonych miejscach, to czas nas goni. Cudowne, miłe, rodzinne śniadanko w poniedziałek przed pracą, przedszkolem i szkołą? Hmmmm, no raczej rzadkość.

Ale czy trzeba zupełnie zrezygnować ze zdrowych rozwiązań i sypać „instant”, kolorowe lub czekoladowe? My od dłuższego czasu rano stawiamy na owsianki, jaglanki i inne płatkowo-kaszowe rozwiązania. I wydaje nam się, że zdrowe śniadanie dla dziecka wcale nie musi być nudne. Mamy też swoje patenty, aby było

szybko – bardzo ważne dla porannego spokoju rodzinnego,

smacznie – bardzo ważne dla dzieci,

różnorodnie – bardzo ważne dla naszej diety i

zdrowo – bardzo ważne dla wszystkich :-).

Jak i co sobie mieszamy, o tym tu:

Płatki i kasze:

owsiane, jaglane, jęczmienne, orkiszowe lub kasza jaglana( ugotowana na 2 dni stoi sobie w lodówce)

Płatki gotuję w wodzie w kilka minut, ale można wybierać tu z wielu opcji mleko roślinne, mleko krowie, sok np. jabłkowy itd.

Dodatki owocowe:

jabłka, gruszki, banan, mrożone maliny (w sezonie świeże), śliwki pieczone

Dodatki „dżemowe”:

mus z owoców z czarnego bzu (kupowany), powidła domowej roboty, smażone brzoskwinie domowej roboty, miód, inne dżemy

Dodatki „posypkowe”:

- coś, co dziecko może samodzielnie dodać w kilka sekund tak, aby wykończyć danie (dla mnie bardzo ważny element, również psychologicznie ;-) )

cynamon, wiórki kokosowe, żurawina

amarantus, kasza jaglana, gryka – ekspandowane

zdrowe śniadanie dla dziecka Foodziaki

 

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany