W drodze na Piknik Literacki dla dzieci „Włoska robota” i warsztaty kulinarne dla dzieci Pasta i omasta …

 

Obraz 012 (Kopiowanie)Obraz 013 (Kopiowanie)Obraz 017 (Kopiowanie)Obraz 034 (Kopiowanie)Obraz 033 (Kopiowanie)Obraz 048 (Kopiowanie)Obraz 045 (Kopiowanie)Obraz 046 (Kopiowanie)Obraz 044 (Kopiowanie)Obraz 055 (Kopiowanie)Obraz 041 (Kopiowanie)

Piknik literacki dla dzieci „Włoska robota”, Warszawa, 2o15

Obraz 057 (Kopiowanie)Piknik literacki dla dzieci warszawa Piknik literacki dla dzieci warszawa

 

Pasta i omasta – warsztaty kulinarne, Little Chef

warsztaty kulinarne dla dzieci  little chef warsztaty kulinarne dla dzieci  little chef

 

Obraz 068 (Kopiowanie)Obraz 071 (Kopiowanie)Obraz 075 (Kopiowanie)Obraz 049 (Kopiowanie)Obraz 039 (Kopiowanie)Obraz 078 (Kopiowanie)

Piknik Literacki dla dzieci „Włoska Robota” Rynek Starego Miasta w Warszawie

Wybraliśmy się z myślą o niedzielnym spacerze i warsztatach kulinarnych Pasta i omasta organizowanych przez Little Chef. Miała być duża relacja z kulinarnych wyczynów, a skończyło się raczej na działaniach plastycznych i fajnym spacerze….

Całe wydarzenie odbywało się w bardzo tajemniczych i ciekawych wnętrzach kamienicy Muzeum Literatury. Otoczenie sprawiało, że czuło się niezwykły klimat tego miejsca, a jednocześnie można by sobie wyobrazić, że jest się w weneckim średniowiecznym budynku. Taka architektura to jednak też pewne ograniczenia. Dziedziniec, na którym odbywały się warsztaty kulinarne, nie zmieścił na pewno wszystkich chętnych do udziału w zajęciach (przynajmniej nie w tym momencie, gdy tam trafiłyśmy). Nie było nam dane skorzystać z możliwości przygotowania włoskich potraw pod okiem pań z Little Chef, ale udało nam się podejrzeć, jak działają Ci, co się zmieścili wokół niedużego stołu i przygotowywali pesto. Zapisów nie było na warsztaty, co jest fajną formułą otwartą, ale chyba miejsca za mało dla wszystkich zainteresowanych.

Na szczęście, na warsztat plastyczny – tworzenia masek – przygotowano dwa stoły i bardzo dużo przepięknych materiałów plastycznych, więc nie wyszłyśmy rozczarowane. Udało nam się też przyjrzeć eksperymentom naukowym, które objaśniała pani z PWN. Cała impreza warta polecenia, z ogromem atrakcji szczególnie dla dzieci już szkolnych.

Lody, książka wydawnictwa Czarna Owca o Kacprze i Emmie kupiona okazyjnie na pikniku oraz czas relaksu przy fontannach sprawiły, że na pewno nie podsumujemy tego dnia jako nieudany, choć było w nim mało przygód kulinarnych.

 

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany