Nie macie telewizora? Naprawdę? Ale to jak oglądacie bajki? – To częste pytanie ludzi, którzy pierwszy raz zjawiają się w naszym domu. No odpowiedź nie jest raczej zaskakująca. Mamy komputer. Właśnie na komputerze oglądamy różne cuda, wtedy kiedy chcemy i w jakiej ilości chcemy. Zdarzyło się, że dziecko będąc u dziadków musiało iść siusiu, w czasie oglądania bajki na jednym z rozlicznych kanałów telewizyjnych i prosiło, żeby „zatrzymać”. No to klops, tak się nie da. Zdziwienie dziecięcia było ogromne.

Mieliśmy okazję odwiedzić dom znajomych u których w każdym pokoju w domu (salon, pokoje dzieci, sypialnia) jest telewizor i dodatkowo jakiś sprzęt a la PlayStation. Wszyscy od lat 3 wyposażeni też byli w tablety. Moja towarzyska córka nie była w stanie rozkręcić towarzystwa, w domu cisza jakby nie było czwórki dzieci, nikt się nie chce bawić, wszyscy się gapią.

No cóż, pisać na temat zalet życia bez telewizora można bardzo długo, ale bez grzeszków nie jesteśmy i swoje hity DVD lub internetowe oczywiście mamy. O jednym z hitów – dziś. To DVD oraz płyta z piosenkami, które lecą u nas aż do zdarcia. Polecam ogromnie. Studio Stodoła.

Jest to program dla dzieci ( i dorosłych również) o życiu aktywnym, ciekawym, o jedzeniu, o ekologii, o życiu na wsi. Konwencja, w której oglądamy ten hit to coś, co mi przypomina ukochany program z dzieciństwa –  5-10-15. Teraz chyba jest mało takich wkręcających programów, gdzie jest kilka różnych mini tematów i form. Obejrzeć można między innymi, jak się karmi czarne świnki, jak się piecze rogale i dlaczego trzeba uważać, żeby w kuchni mieć coś na głowie, jak zrobić ludziki z warzyw, jak usmażyć zdrowe naleśniki czy ugotować zupę na ognisku.

Autorką i reżyserką całości przedsięwzięcia jest Patrycja Woy-Wojciechowska, która opisuje projekt w następujący sposób: „Studio Stodoła należy do wąskiej grupy przedsięwzięć powstałych z porywu serca, bez „sponsora” i szansy na wielkie korzyści finansowe.Udało się jedynie dzięki pomocy naszych przyjaciół tak jak my wierzących, że ma to sens.”

Cudowny projekt. Marzy się nam więcej odcinków!

Oprócz samego programu, na płycie CD zostały wydane też piosenki mu towarzyszące. Równie świetna propozycja. A teraz z tego, co widziałam do kupienia wStudio stodola02 jakiejś symbolicznej cenie za 7zł. Można pośpiewać i potańczyć. Piosenka przewodnia to „Studio stodoła złaź z kanapy woła”. Super hymn, szczególnie dla tych dzieciaków, które lubią się przyklejać do ekranu telewizora lub komputera.

 

Polecamy na dziś piosenkę o tym jak ważne jest wspólne jedzenie.

 

Źródło: kanał YouTube MagicRecordsPoland

 

 

Nie mamy telewizora, ale mamy swoje hity
Pomysł100%
Estetyka100%
Przepisy100%
100%Punktacja
Ocena czytelników: (0 Głosy)
0%

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany