Foodziaki gotują z  - Logo

Rozpoczynamy nową serię artykułów. Foodziaki gotują z….

Chcemy, aby dzieci gotowały.

Chcemy, aby rodzice mieli radość z tego, że razem ze swoimi smykami spędzają czas w kuchni.

Uwierz, że gdy Gotujesz z dzieckiem – dajesz mu moc!

Zaprosiliśmy różnych ciekawych ludzi do tego, aby pokazali Wam dlaczego gotowanie z dziećmi jest fajne i ważne.

Zaczynamy od Mai i Lenki – córeczek Eweliny, no to już bez większych wstępów – do dzieła.

Foodziaki gotują z

Maja Foodziaki

Lenka Foodziaki

A teraz mama, czyli niezwykle pozytywna i ciepła osoba Ewelina prowadząca bloga zabawawgotowanie.blogspot.com

Ewelina prowadzi też warsztaty kulinarne dla dzieci w przedszkolach i w plenerze oraz występuje z dziewczynkami w programie lokalnej telewizji.

Co Cię najbardziej wkurza, gdy gotujesz z dzieckiem i dlaczego mimo to razem szalejecie w kuchni?

Nasz tato wtrącający się ze „ścierką” w trakcie naszego gotowania :) Śmieję się oczywiście, choć faktycznie na początku tak robił, teraz czeka aż skończymy zabawę, a co więcej, sam angażuje się we wspólne gotowanie. Ale wracając do pytania, właściwie nie wkurza mnie nic, choć czasami „złoszczę” się gdy dziewczynki zjadają surowe ciasto – nie słuchając w ogóle moich upomnień. Ale rozumiem je – sama uwielbiałam podjadać ciasto na surowo, szczególnie to na kopytka! Więc nawet jeśli zdarzy się, że coś mi się nie podoba, staram się jak najszybciej spojrzeć na sytuację z perspektywy dziecka i wszystko staje się jasne! : )

Co Twojemu szkrabowi sprawia największą radość przy wspólnym gotowaniu?

Największą radość sprawia dziewczynkom nie trafianie z jakimiś składnikiem do szklanki, nie ważne czy to mąka, kasza czy woda – zawsze pozostałości świetnie nadają się do zabawy! Jakiego dziecka nie ucieszy fruwająca po całej kuchni mąka lub rozsypujące się wszędzie ziarenka kaszy wydające przy tym subtelne dźwięki ?! Moje dziewczynki to uwielbiają, i dlatego wspólne pieczenie staje się zawsze największą frajdą! Nie mogę tu nie wspomnieć o blenderze ręcznym! Miksowanie nim zawsze poprzedzone jest małą „sprzeczką” o to kto pierwszy! :)

Czego ostatnio nowego nauczył się maluch w kuchni?

Czasami wydaje mi się, że limit umiejętność do zdobycia adekwatnie do ich wieku się wyczerpał, ale okazuje się że wcale tak nie jest! Kilka dni temu Maja samodzielnie przewróciła placuszka na patelni i choć przyprawiła mnie o szybsze bicie serce i rzadko występujący u mnie strach, to poradziła sobie świetnie! Mogłabym rzec, że zrobiła to po mistrzowsku. Przyznam, że niczego się w kuchni nie obawiam, dziewczynki kroją, miksują, blendują … ale gdy zbliżają się do gorącej kuchenki, moje serce podskakuje do gardła. Wiem, że Maja jest już na tyle duża, że świetnie poradzi sobie przy kuchence nie robiąc sobie krzywdy, jednak ciężko mi się przełamać! Więc jak widać, nawet szalejąca w kuchni ze swoimi pociechami mama miewa czasem obawy! ☺

O czym rozmawialiście robiąc ostatnio coś razem w kuchni?

W kuchni zazwyczaj rozmawiamy o tym co wydarzyło się w ciągu dnia, co nas spotkało, gdzie byłyśmy. Takie wspomnienia miłych chwil. Często śpiewamy, a nawet tańczymy podczas kuchennych zabaw! Staram się też zawsze powiedzieć im, chociażby między wierszami, co nieco o tym co przygotowujemy, jeśli używamy jakiegoś nowego produktu opowiadam im o nim, daję powąchać lub posmakować. Najczęściej jednak śmiejemy się i wygłupiamy :) Po prostu uczymy się przez zabawę.

Jakie najczęściej czynności powierzasz dziecku podczas przygotowania posiłków?

Wszystko zależy od tego co przygotowujemy. Jeśli pieczemy ciasto – ja tylko asystuję, a dziewczynki wszystko robią same – odmierzają, wsypują, mieszają, przekładają do formy. Gdy szykujemy obiad – najczęściej kroją ! Z dnia na dzień zaskakują mnie tym jak sprawnie posługują się nożem i jak precyzyjnie im to idzie! Jak to mówią – praktyka czyni mistrza!

A na koniec przepis, który dziewczyny wykonały specjalnie dla Foodziaków.

Foodziaki gotują z Crumble

Dzieci gotują

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany