Urocza grafika i moc ciekawostek. To najkrótsze podsumowanie książki Anatomia Farmy autorstwa Julii Rothman wydanej przez Entliczek. Taki nastał czas, że otacza nas mnóstwo infografik, masa informacji sprawia, że łatwiej nam porozumiewać się znów obrazkami, a nie tylko słowami. Książka Anatomia farmy oprócz świetnych obrazków zawiera też opisy, ale to ilustracje tworzą jej klimat.

Z góry napiszę, że nie uważam, że jest to książka dla dzieci. Jest to raczej, taka książka rodzinna. Mini encyklopedia wsi. Jak pierwszy raz ją zobaczyłam u Liski z Whiteplate , to od razu miałam ochotę ją zamówić. Na pewno wkręci tych, co mają fioła na punkcie hodowania, siania, uprawiania, wyszukiwania nowych gatunków roślin. To pozycja dla tych, którzy marzą o wsi, własnym kawałku ziemii, a może nawet założeniu agroturystyki. Ilość danych i wiedzy w tej książce jest ogromna i na pewno warto wybierać i dozować informacje. Szczegółowość ujęcia zagadnień na pewno zadowoli tych mega dociekliwych. Ci szukający raczej podstawowych informacji o roślinkach, zwierzętach i wsi mogą być trochę przygnieceni danymi. Książka jest tłumaczona przez Barbarę Burger, która na pewno miała wiele wyzwań przy tym projekcie, bo pojęć bardzo specyficznych jest tu bez liku.

Książka dzieli się na następujące rozdziały: Aby obrodziło, W stodole, Narzędzia Pracy, Zasianie ziarna, Kozy, owce i inne zwierzęta, Wiejska biesiada, Kręć się kręć wrzeciono

No jak zajrzyjcie do środka to pewnie Wam się wszystko wyjaśni, cóż to za szalona lektura :-) A to naprawdę tylko próbka tego, co znajdziecie bo książka ma ponad 200 stron.

Anatomia Farmy 01 Anatomia Farmy 02 Anatomia Farmy 03 Anatomia Farmy 04 Anatomia Farmy 05 Anatomia Farmy 06

Obraz 031 Obraz 032 Anatomia farmy recenzja

Anatomia Farmy

Tekst i ilustracje: Julia Rothman

Tłumaczenie: Barbara Burger

Wydawnictwo Entliczek

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany