A my, po poprzednim wpisie o projekcie gotująco- rysowniczym Draw&Cook, ciągle w takim klimacie pozostajemy. Jeśli czytacie Magazyn Kuchnia to na pewno Wam mignęła jedna strona w każdym wydaniu, na której przepis na coś słodziutkiego zaserwowany jest w postaci rysunkowej. To właśnie dzieła ilustratorskie Zofii Różyckiej. A teraz wszystkich miłośników pięknych książek kulinarnych i słodkości spotyka miła niespodzianka. Możecie sobie np. „na spółę z dzieckiem” zakupić książkę, która na pewno osłodzi Wam nadchodzące jesienno-zimowe dni. Alfabet ciast to też świetny pomysł na prezent dla kogoś, o kim ciepło myślicie, albo komu chcecie osłodzić jakiś trudniejszy czas w życiu. To też niezły pomysł dla ŚWIEŻO UPIECZONEGO PIERWSZAKA . Tak, bo przepisy są ustawione według literek więc i walor edukacyjny się tu znajdzie. Książka jest akurat w rozmiarze zeszytu, nie jest za gruba, bo ma 130 stron. Ale niech Was to nie zmyli, bo zawartość jest naprawdę solidna. Żeby jeszcze trochę pokusić, to może dziś coś na literkę….. A jak agrestowo-śmietankowa tarta, a może S jak sernik z sezamkami lub na I imbirowe ciastka z miodem lub sezonowo G jak Gruszkowa tarta. Jest w czym przebierać a przepisy są świetne i proste. Mam wrażenie, że to będzie u nas podręczna książka na znaną weekendową kwestię „Mamo zróbmy coś razem szybko słodkiego” .

 Są też propozycje nie całkiem oczywiste: Orzechowe ciastka z bekonem czy Wegańskie wiśniowe kruche babeczki, znajdziecie też bardzo fajne zestawienie tak zwanych przeze mnie „praktyczności”. Są to sposoby na aromatyzowanie cukru do wypieków, różne wariacje na kruche ciasto, przepis na lukier, marcepan, różne kremy czy polewę czekoladową. To taka mini biblia pieczącego smakosza. Może być dla kogoś, kto zaczyna, ale i dla tych bardzo już wkręconych. Na pewno warto ją mieć pod ręką, bo oprócz tego, że jest bardzo praktyczna i zwyczajnie użyteczna (co ostatnio nie zawsze się książkom kucharskim zdarza) to jest przepiękna. Tylko ostrzegam, za każdym razem, jak zaczynacie ją przeglądać musicie mieć już coś słodkiego na talerzyku, bo inaczej nie da się wytrzymać.

A może tak raz w tygodniu, jedna literka z dzieciakami na słodko do upieczenia? I alfabet łykną i piec się nauczą. Przyjemne z pożytecznym.

Alfabet ciast (7) Alfabet ciast (8) Alfabet ciast (9) Alfabet ciast (10) Alfabet ciast (11) Alfabet ciast (12) Alfabet ciast s Alfabet ciast (3) alfabet ciast

Alfabet Ciast

Zofia Różycka

Wydawnictwo Dwie Siostry

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany